12 listopada 2016

Ta chwila – Guillaume Musso

Guillaume Musso – to mistrz tajemnicy, niedopowiedzenia – a ta książka potwierdza to. „Ta chwila” wciąga od pierwszych stron. Czytelnik staje się częścią świata wykreowanego przez autora. Towarzyszą mu wątpliwości, radości i smutki głównego bohatera. Świat, w który wprowadza nas Arthur Costello, jest tajemniczy, zaskakujący i nie do okiełznania.
 
Arthur staje przed trudnym wyborem, ma odziedziczyć Latarnię Dwudziestu Czterech Wiatrów, która de facto staje się jego przekleństwem. Wraz z przekroczeniem zamkniętych drzwi latarni oraz złamaniem tajemnicy trafia do ‘piekła’, jakim jest utrata dwudziestu czterech lat z własnego życia. Arthur pozbawia się przeżywania codzienności a w przeciągu całego roku, ma tylko jeden dzień na to, żeby spotkać się z bliskimi i nacieszyć ich widokiem. Podczas jednej z podróży w czasie trafia do mieszkania Lisy. Pierwsze spotkanie zapoczątkuje następne. Między Arthurem i Lisą rodzi się uczucie. Czy Lisa wytrwa w samotności i oczekiwaniu na ten jeden dzień w roku, jaki będzie im dany? Czy Arthur oszuka przeznaczenie i odmieni swój los?
Powieść „Ta chwila” pozwala oderwać się od rzeczywistości dzięki podróży w czasie, jaką funduje nam autor, a jednocześnie pozwala przeżyć przygodę, jakiej nigdy nie bylibyśmy w stanie sobie wyobrazić.   
Moja ocena: 5/5
 
 

8 komentarzy:

  1. Czytałam, miałam mętlik w głowie gdy poznałam zakończenie. Autor bardzo mnie zaskoczył. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Musso potrafi zaskoczyć czytelnika. Za to uwielbiam go :)

      Usuń
  2. Zapowiada się ciekawie i emocjonująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię książki z podróżami w czasie :). Tego Autora już dawno miałam coś spróbować, ale się zbieram jak sroka za morze. // Tak przy okazji, usunęłam starego bloga. Adres nowego jak się wkliknie w profil.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zawsze, ale książki Musso odpowiadają mi :)

      Usuń
  4. Czytałam ,,wrócę po Ciebie" tego autora i z początku nie byłam zadowolona. Ale już później miałam pozytywne wrażenia po lekturze :) Z niecierpliwością czekam na kolejne recenzję, lubię zaglądać na ten blog :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że lubisz zaglądać tutaj :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)