13 maja 2016

‘Zaplątani’ – Emma Chase

Od zarania dziejów mężczyźni próbują zrozumieć kobiety, a kobiety starają się odczytać myśli mężczyzn. Sięgając po książkę Emmy Chase – „Zaplątani” nie spodziewałam się aż tak dobrej zabawy, ciętego języka i humoru. Postać Drew, jaką wykreowała pisarka, jest intrygująca i zaskakująca. Czy tak myślą i postępują mężczyźni? – Może nie zawsze i nie wszyscy, ale ten mężczyzna wydaje się być cyniczny i arogancki. Nie zrezygnuje z żadnej dziewczyny, która wpadnie mu w oko. Drew obrazowo opisuje swoje relacje z kobietami. Mówi wprost o swoich potrzebach i kobietach. Jeśli czytasz książkę i uśmiechasz się, to znaczy, że i Ty poddałaś się jego urokowi. Uważaj, bo on nie zostawi na Tobie suchej nitki ;-) Drew to współczesny playboy, nie bawi się w randki i związane z tym ceregiele, ale pewnego dnia spotyka dziewczynę, na którą nie działają jego sztuczki. I to ona sprawi, że ten mężczyzna ugnie się przed kobietą. Kim jest Katherine Brooks? – To niezwykle atrakcyjna i ambitna kobieta, która nie pozwoli, aby ktokolwiek stanął na drodze jej kariery, nawet arogancki i czarujący Drew Evans.
 
Przy „Zaplątanych” nie sposób nudzić się, to wciągająca historia o relacjach damsko-męskich z przymrużeniem oka.

Moja ocena: 5-/5

 

7 komentarzy:

  1. Ta książka była świetna. Pierwszy raz spotkałam się z pozycją o tej tematyce z punktu widzenia faceta i muszę powiedzieć, że w tym wypadku był to świetny pomysł.
    Dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka z punktu widzenia mężczyzny chyba muszę przeczytać :) Przekonałaś mnie do siegnięcia po tę lekturę :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją w planach. Czuję, że mnie bardzo wciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna chcę ją przeczytać :) Oczekuję pikanterii i dobrego humoru.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie :) Taka odskocznia od rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Emmę Chase, a ten tom jest moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna seria, bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)