10 grudnia 2015

W poszukiwaniu prezentu pod choinkę.

Książka jako prezent świąteczny? – Czemu nie! Sami chętnie sięgamy w grudniu po książki, w których pojawiają się słowa klucze: święta, śnieg, zima. Wszystko to kojarzy nam się z niepowtarzalną atmosferą, czasem spędzonym z najbliższymi, prezentami, śpiewaniem kolęd, padającym śniegiem czy suto nakrytym stołem. A taka książka dodatkowo nastraja nas i przygotowuje do zbliżających się Świąt. Czy może być więc idealnym prezentem pod choinkę? Oczywiście. Jeśli nie macie pomysłu na taką książkę, mam dla Was kilka propozycji, które mogą sprawdzić się jako prezent zarówno dla Was samych, jak i dla bliskich osób. Wszystko zależy od tego, komu chcecie zrobić prezent. Nie zapominajcie o preferencjach czytelniczych. I sprawdźcie czy ta osoba przypadkiem nie posiada już tej książki.   

Na mojej liście numerem jeden jest „Obietnica pod jemiołą” autorstwa Richarda Paula Evansa. Gdy tylko została wydana, postanowiłam, że muszę ją mieć. Ta powieść jest must have tych świąt. Jeśli nie czytaliście jeszcze nic z twórczości tego pisarza, koniecznie to nadróbcie. Przeczytajcie, a jestem pewna, że sięgniecie po kolejne jego książki. Tytuł, okładka oraz zarys fabuły sugerują, że to odpowiednia lektura na ten czas.
 
Numerem dwa na mojej liście jest książka niedawno odkrytej przeze mnie amerykańskiej pisarki, Reginy Brett. Nie jest to typowa książka, bo jest to „Twój Dziennik. 12 nowych lekcji i myśli na każdy dzień”, czyli dwa w jednym. Notatnik, w którym możesz zapisać dosłownie wszystko, i kalendarz. Taki prezent można sprawić nie tylko sobie. Ja już go mam. I mam nadzieję, że z tym kalendarzem kolejny rok będzie lepszy pod każdym względem.
 
 
Trzecią z kolei książką, jaką chciałabym Wam polecić, jest powieść Evansa „Zimowe sny”. Czego możecie się spodziewać po niej? – przede wszystkim wzruszającej historii, motywującej do przemyśleń. Zatem to idealna lektura na grudniowe popołudnie.
 
Szczęście w cichą noc” to kolejna świąteczna propozycja pod choinkę. Pierwiastek świąt wydaje się być tutaj dość istotny. Nie miałam jeszcze okazji czytać tej książki, ale chętnie przekonałabym się, czy warto. Jeśli lubicie święta wplecione w fabułę książki, to myślę, że ta książka może sprawić Wam podwójną radość.

Czar wigilijnej nocy” to kolejna książka, której akcja rozgrywa się w święta. Czy warto dać jej szansę? – każdej książce warto ją dać. I jeśli pozwolicie się wciągnąć w tę historię, to może okazać się, że Wasze Święta będą miały inny wymiar.   
Garść pierników, szczypta miłości” może okazać się idealną recepturą na święta. A autorką tego cudownego przepisu jest Natalia Sońska.
 
 
Święta kojarzą się nam nie tylko ze spotkaniami z bliskimi, ale także apetycznym jedzeniem. Nie musi to być wigilijny karp czy barszcz z uszkami. Ani pomarańcze z goździkami. Może to być coś na słodko. Zawijany makowiec? – Nie! Największym powodzeniem w te świąteczne dni cieszy się czekolada. Jak więc wyglądają „Święta miłośniczek czekolady”? Hm… myślę, że obłędnie ;-)
Jeśli jednak lubicie eksperymentować i przedkładacie praktykę nad teorię, to idealnym prezentem będzie książka kucharska, w której znajdziecie piękne zdjęcia i przepisy na potrawy świąteczne. Niejedna pani domu byłaby zachwycona takim prezentem.
 
 *Zdjęcia okładek oprócz "Twój dziennik" (swiatksiazki.pl) pochodzą ze strony: matras.pl *
 
Czy już wiecie komu i co podarować z okazji Świąt? :-)
 
Pozdrawiam!

 
 
 

14 komentarzy:

  1. Czytałam z tej listy tylko książkę Anny Ficner-Ogonowskiej. Mam ochotę na "Garść pierników..." i "Obietnicę pod jemiołą".

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przygarnęłabym je wszystkie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wszystkie bym przygarnęła. W tym roku zdecydowałam się na Siedem życzeń i jestem oczarowana tą książką :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć. Wezmę ją pod uwagę :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe i trafne propozycje! Ja sprezentuję książki głównie dzieciom - mojemu 8-letniemu bratu, kilkumiesięcznej chrześniaczce oraz synka, który pojawi się za 2 miesiące na świecie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to w takim razie gratulacje :)

      Usuń
  5. Duużo ciekawych pozycji. W sam raz na zimowe wieczory :)

    Pozdrawiamy!

    Obserwujemy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Idealne na zimowe wieczory.
      Chętnie Was odwiedzę. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ja jestem w poszukiwaniu książki dla nastolatki - trudny wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz nad czym zastanawiać się. Mam nadzieje, że Twój wybór będzie trafny.

      Usuń
  7. Każda z tych pozycji jest kusząca :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam "Zimowe sny" Evansa, więc potwierdzam, że to wspaniała lektura :) I oczywiście znajdzie się kilka wzmianek o Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię Reginy Brett, ale nie które wydają się ciekawe ;).
    Pozdrawiam serdecznie. ;)
    czytaniewekrwii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Dobrze, że inne wydają się przynajmniej ciekawe ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)