30 grudnia 2015

Podsumowanie – grudzień 2015

Grudzień to szczególny czas. Czas na podsumowanie całego roku, jak i każdego miesiąca z osobna. To również wyjątkowy czas, bo nastraja świątecznie. I pozwala tworzyć plany na nowy rok.



Co działo się u mnie w roku 2015?

W tym roku przeczytałam 37 książek, z czego zakupiłam 19.

Nie jestem zadowolona z wyniku przeczytanych książek, ale biorąc pod uwagę czas na czytanie, to i tak nieźle ;) Średnio 3 książki miesięcznie. Policzyłam również ilość zakupionych książek i wydatki z tym związane. Muszę przyznać, że niemiło zaskoczyłam się. I jedyne co mi pozostaje, to ograniczyć wydatki na kolejne zakupy książkowe ;-)

Jeśli pamiętacie, na początku roku wyznaczyłam sobie cel: przeczytać 20 wybranych przeze mnie książek. Niestety nie udało mi się w pełni zrealizować tych planów. Przeczytałam 12 książek.  

Na liście „must have” znalazły się:

Szczęśliwa zamiana

Szczęśliwa przegrana

Szczęśliwe poszukiwania

Wbrew zasadom

List

Doskonały dzień

Coś niebieskiego

Coś pożyczonego

Coś do stracenia

Tak blisko…

Magda Goebbels. Pierwsza dama Trzeciej Rzeszy

Sprawczynie

Byłem kierowcą Hitlera

Sprzedana

Zniewolone dzieciństwo

Szaleństwo! Leczymy nie tych, których trzeba

Przypadkowe szczęście

Pierwsza na liście

Historia pewnego związku

Historia pewnego narzeczeństwa

 

*Kolorem czerwonym oznaczyłam książki, których nie udało mi się przeczytać. Książki z przekreśleniem, to książki przeczytane*

 

Do siego roku!
 

8 komentarzy:

  1. Od 1 stycznia Wyzwanie biblioteczne, prowadzone do tej pory przez Martę Kor, będzie pod moimi skrzydłami. Już teraz zapraszam do zapoznania się z zasadami Wyzwania - http://monweg.blog.onet.pl/wyzwanie-biblioteczne/, jak również zapraszam gorąco do uczestnictwa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezły wynik, nie ma co żałować, najważniejsze że czytasz :) Dobrego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie ma co żałować. Jest dobrze! ;)

      Usuń
  3. Nie przejmuj się wynikiem, bo i tak jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)