26 listopada 2015

Listopad w obiektywie


Przyjemniejsza odsłona jesieni. Spacer.
 
 
Czytamy…
Irlandia

 
 
W roli głównej: Łosoś
 
Bazyliusz
 
Owoców moc
 
 
 
 

10 komentarzy:

  1. Piękny ten listopad w Twoim obiektywie... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bazyliusz ;) wyjątkowo przystojnie zielony ;). // U mnie listopad szarawo wyszedł, przez ten smog w Krakowie. Ostatnio było lepiej, ale wiadomo, zima idzie... Może chociaż śnieg będzie, a nie plucha deszczowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też liczę na śnieg.
      Bazyliusz nadal zieleni się. Chyba mu dobrze w zaciszu domowym ;)

      Usuń
  3. Apetyczny łosoś:) Bazyliusz na pewno przepięknie pachnie:) Miły, kolorowy listopad:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękne zdjęcia! I łosoś...mniam, mniam:)))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)