16 lipca 2015

Szaleństwo! Leczymy nie tych, których trzeba – Manfred Lütz

Szaleństwo!...” to nieszablonowa książka. Nie da się jej zaszufladkować, jak to często robimy świadomie czy też nie. Pewnie wyobrażasz sobie, że to śmiertelnie poważna publikacja i ciebie nie dotyczy, dlatego że nie wiesz, co to znaczy być schizofrenikiem, nie znasz nikogo, kto by cierpiał na depresję. Unikasz osób, które w jakikolwiek sposób balansują na granicy ‘normalności’, którą ty sam(a) wyznaczył(e/a)ś. Czym jest w ogóle normalność? Skoro ktoś jest normalny, to kogo można nazwać nie-normalnym?
 
Manfred Lütz w lekki, niekiedy ironiczny i zaskakujący sposób przybliża zagadnienia z zakresu psychiatrii i psychoterapii. Rozprawia o diagnozach, metodach psychoterapeutycznych i zaburzeniach opierając się na zdobytym doświadczeniu. Lütz jest psychiatrą, psychoterapeutą i specjalizuje się w psychoterapii systemowej, terapii behawioralnej oraz psychoanalizie. A to, co jeszcze go charakteryzuje, to poczucie humoru, dystans do świata i wyrozumiałość dla swoich pacjentów.
Jeśli uważasz, że Adolf Hitler czy Józef Stalin byli nienormalni, to jesteś w błędzie. Żaden psychicznie chory człowiek nie byłby w stanie popełnić tak odrażających zbrodni. Dlaczego? – bo wojny wymagają konsekwencji w dążeniu do celu.
 
Mózg jako centrum dowodzenia może sprawiać figle, człowiek widzi coś, czego nie ma, może mieć omamy słuchowe. Pacjent w stanie deliryjnym może czytać z niezapisanej kartki. Osoba cierpiąca na anoreksję będzie ustawicznie zadręczać swoje ciało aż do samounicestwienia. Mężczyzna, który całe życie odnosił sukcesy, prowadził interesujące życie i ma kochającą rodzinę, popadnie w depresję. Wszystkie te stany mogą być przejściowe, i co najważniejsze uleczalne.
Szaleństwo!...” to krótka i treściwa publikacja skierowana przede wszystkim do osób nieświadomych, nieznających terminologii z zakresu psychiatrii, dla laików takich jak ja, którzy pragną zrozumieć otoczenie, zrewidować pewne poglądy, odejść od bezkrytycznie przyjętych stereotypów a przede wszystkim zrozumieć, co kryje się za procesami chemicznymi zachodzącymi w naszym organizmie. Jak napisał autor: „Każdemu człowiekowi może przytrafić się w życiu coś, co prowadzi do zaburzeń psychicznych. Jeden jest być może bardziej wrażliwy, drugi mniej, jednak gdy wydarzenie jest wystarczająco obciążające, wtedy może to dotyczyć każdego.[s. 218]
Moja ocena: 5/5

7 komentarzy:

  1. Super :) doczekałam się recenzji a jeszcze dziś pod inną Twoją (poprzednią) napisałam, że czekam z niecierpliwością. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zakupić/wypożyczyć tą książkę :) Obecnie interesuje mnie ten temat - bardzo chciałabym np przeczytać JA CIELESNE czy ZDROWIE SZALEŃSTWO I RODZINA
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz ochotę przeczytać tą książkę. Kupiłam ją bardzo tanio na 'legolas', więc jesli będziesz miała taką możliwość, to sięgnij po nią. Naprawdę dobra książka :-)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź - zaraz sobie zajrzę na ich stronę :-)

      Usuń
  2. Rzeczywiście, to może być bardzo ciekawa publikacja... nigdy nie miałam do czynienia z taką tematyką, warto więc podjąć pewne wyzwanie :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że warto. Pozdrawiam! :-)

      Usuń
    2. Marie, a może byś się skusiła na TAG o nawykach czytelniczych? ;)

      Usuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)