18 czerwca 2015

Wkrótce: Central Park

W poście z 26 maja pisałam, że ostatnia książka Guillaume Musso została wydana w sierpniu 2014 i że nie mogę doczekać się kolejnej. A tu taka niespodzianka, wchodzę na stronę wydawnictwa Albatros i widzę informację odnośnie książki, o której pisałam. Już 12 sierpnia będzie dostępny „Central Park”! A poniżej opis: 

 8 rano. Alice i Gabriel budzą się na ławce w Central Parku skuci ze sobą kajdankami. Nie znają się i nie pamiętają, żeby się kiedykolwiek spotkali. Poprzedniej nocy Alice bawiła się z przyjaciółkami na Polach Elizejskich, a Gabriel grał na pianinie w dublińskim  klubie. Niemożliwe? A jednak… Jak wplątali się w tę niebezpieczną historię? Plamy czyjej krwi znajdują się na koszulce Alice? Dlaczego w jej broni brakuje jednego pocisku?[źródło: KLIK]
fot. wydawnictwoalbatros.com
 
Czy jesteście równie zniecierpliwieni jak ja? ;-)

9 komentarzy:

  1. O nie wierze nowa książka Mussa. Ja przeczytałam niemal wszystkie jego książki, jest świetnym pisarzem. Musze powiedzieć mojej przyjaciółce ona też go kocha i ma wszystkie jego książki oprócz tej. Najbardziej mi się podobała "7 lat później" i "Papierowa dziewczyna".
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, jaka to radość, gdy wychodzi nowa ksiażka cenionego przez nas autora. Swoją drogą, będę musiała kiedyś i ja sięgnąć po pozycje Musso.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja przygoda z Musso, jeszcze się nie rozpoczęła, chociaż kilka jego książek mam już na półce... ;) będę musiała się zmobilizować i w końcu przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się bardzo interesująco, będę czekać z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam jedną książkę tegoż autora - "Wrócę po Ciebie" - i byłam pod wrażeniem, ale nie miałam okazji sięgnąć po więcej jego powieści. Może kiedyś się skuszę :)
    Pozdrawiam!

    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle słyszałam już o tym autorze, ale jakoś nigdy nie natrafiłam na jego książki w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu, aż do ostatniego zdania. Podczas czytania ciekawość sprawiała,że ciężko było odłożyć książkę na moment.Mistrz literatury francuskiej spisał się na medal. Autor nie pozwala czytelnikowi na nudę. Teraz wiem, że nie przejdę obojętnie obok książek Guillaume Musso. Polecam wszystkim o mocnych nerwach!

    Recenzja u mnie na blogu
    http://modnaksiazka.blogspot.com/2015/10/na-zawsze-skada-sie-z-wielu-teraz.html

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)