30 czerwca 2015

Przegląd filmowy – czerwiec

Pora na przegląd. A w nim tylko jeden film. Niestety nie udało mi się obejrzeć w tym miesiącu nic więcej poza nim. Mam ogromne zaległości filmowe. Nie zawsze jest czas czy ochota na oglądanie, zwłaszcza że pogoda zachęca do spacerów i aktywności. Ale do rzeczy!

Pamiętacie uroczą, ładną dziewczynę z „Legalnej blondynki”? Tak, to Reese Witherspoon! Jeśli lubicie filmy z nią w roli głównej, to z pewnością widzieliście „Dziką drogę”, film z 2014 roku, na podstawie książki Cheryl Strayed.
Dzika droga” to historia młodej kobiety, która decydując się na pieszą wędrówkę z dala od cywilizacji pragnie odnaleźć siebie, a jednocześnie odkupić własne winy. Wędrówka staje się dla niej pewnego rodzaju terapią. Mimo bólu próbuje zmierzyć się z przeszłością. Cheryl z każdym kilometrem odsłania przed widzem swoją przeszłość. Wspomina mamę, brata i byłego męża. Chwile, które minęły bezpowrotnie. Czy ta podróż nauczy ją czegoś? Czy pod wpływem dzikiej natury, pięknych krajobrazów i napotkanych ludzi Cheryl zrozumie, co jest dla niej ważne i będzie wiedziała co dalej zrobić ze swoim życiem?
fot. filmweb.pl
 
M o j a   o c e n a :  
Sama historia Cheryl nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Ta młoda dziewczyna próbuje zawrócić na właściwą ‘drogę’. Pogodzić się ze śmiercią matki i tym, co było tego następstwem. Chce odnaleźć w sobie nową Cheryl, która ma cel, która potrafi pogodzić się z tym, co zaszło i tym samym rozpocząć nowe życie. Droga jest symbolem, szansą na lepsze jutro. Pokonanie jej, bez względu na dzikość natury, upały, chłód czy głód, mają wzmocnić jej hart ducha. Mimo tej całej otoczki, głębszej symboliki, pięknych widoków, które zapierają dech w piersi zabrakło mi dynamiki, akcji. Historia Cheryl to materiał na książkę, ale nie na film. O ile książka może wybronić się, tak film na jej podstawie jest nużący i mało interesujący nawet jeśli gra w nim jedna z najbardziej znanych hollywoodzkich aktorek.

O c e n a  (w skali 1-5) : 3
D l a   k o g o : Jeśli jesteście fankami bądź fanami refleksyjnych a zarazem spokojnych filmów, ten z pewnością będzie idealny dla Was.    

Widzieliście?
Jakie filmy udało się Wam obejrzeć w czerwcu?

12 komentarzy:

  1. W czerwcu niestety nie udało mi się obejrzeć żadnego filmu. jakoś tak po prostu wyszło. Ale za to w lipcu planuje nadrobić zaległości w tej kwestii.
    Odnośnie powyższej produkcji, jakoś mnie nie zainteresowała. Na dodatek Ty również nie opiewasz w zachwycie, więc tym bardziej spasuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądam bardzo mało filmów, więc raczej wątpię aby nadarzyła się okazja by zobaczyć ten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i dobrze. Masz czas na inne pożyteczne zajęcia :)

      Usuń
  3. Myślę, że może to być film dla takich jak ja: zagonionych w świecie i z gonitwą myśli w głowie. Marzę o pogapieniu się na piękne widoki, niespieszną akcję itd. Czytałam tylko w "Tygodniku Powszechnym", że niektóre teksty wygłaszane przez bohaterkę są dość trywialne i mogą irytować. Ale w sumie... Śledzenie akcji bez napięcia, co wydarzy się za chwilę, bardzo jest mi teraz potrzebne. Ja się cieszę, że są różne filmy - dzięki temu każdy może znaleźć coś dobrego na dany moment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Dobrze, że powstają różnorakie filmy. Co prawda wynudziłam się przy ogladaniu, ale na pewno znajdzie się gro osob, które będą zadowolone z tego filmu i spędzą miło czas :)

      Usuń
  4. Coś podobnego do historii z książek Evansa "Dzienniki pisane w drodze" :) A Reese uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś dla mnie, ale czy dam radę obejrzeć? Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam tego filmu. Sama nigdy nie odważyłabym się na taka podróż.

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja z chęcią oglądnę ten film. :) czasami trzeba oglądnąć coś uspakajającego.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)