1 stycznia 2015

Przegląd filmowy - grudzień 2014

Szczęśliwego Nowego Roku! Mam nadzieję, że Sylwester minął Wam tanecznie i z uśmiechem weszliście w Nowy Rok. Wczoraj nie zdążyłam już wstawić przeglądu filmowego i dlatego będzie dziś, w pierwszy dzień Nowego Roku. 

Grudzień obfitował w dramaty, thriller, melodramat i komedię. Pierwszy film, który chciałabym Wam polecić, to „BEZCENNY DAR”. Dramat obyczajowy z 2006 r. i całkiem przyzwoity film, chociaż i do niego mam małe ‘ale’. Film rozpoczyna się od śmierci i pogrzebu milionera, człowieka interesów, ale przede wszystkim ojca i dziadka, który zna swoją rodzinę jak przysłowiową ‘własną kieszeń’. Wszyscy czekają z niecierpliwością na odczytanie testamentu i liczą na wielki spadek. Ku ich zdziwieniu nie dostają tego, czego by oczekiwali. Największa część majątku przypada na wnuka zmarłego milionera, który musi sobie najpierw zasłużyć na ten spadek. Dla Jason’a Stevensa będzie to nie lada gratka. Młody i arogancki człowiek musi poznać czym jest praca, którą w swoim życiu jeszcze się nie zhańbił. Czeka go wiele zadań zwanych ‘podarunkami’. Czy Jason podoła tym próbom i odnajdzie sens życia? Czy wśród hipokryzji, braku empatii, oraz nonszalancji znajdzie się prawdziwy przyjaciel? „Bezcenny dar” to bardzo obrazowa opowieść o tym, jak łatwo zatracić się w świecie luksusu i żądzy pieniądza, a jak mało miejsca na prawdziwe uczucia, na szczęście. Z jednej strony film ten podobał mi się, a z drugiej choroba dziecka, dziewczynki Emily stała się jakby sprawą drugorzędną, dodatkiem, co trochę raziło. Ale może ktoś z Was widział ten film i ma zupełnie inne odczucia po jego obejrzeniu?

Moja ocena: 4+/6
Gatunek: dramat obyczajowy / Produkcja: USA


fot. filmweb.pl
 

O filmie – „Mój przyjaciel Hachiko” słyszałam wiele pochlebnych słów. Był to bardzo pozytywny i wzruszający film. Jeśli kochacie zwierzęta, a być może macie również swoich pupili, to jestem przekonana, że z przyjemnością obejrzycie ten dramat, a nawet uronicie łezkę, bo trudno przejść obok niego obojętnie. Przyjaźń między człowiekiem a zwierzęciem jest możliwa i ten film jest na to najlepszym dowodem. A dodam, że ta historia wydarzyła się naprawdę.   

Moja ocena: 5+/6
Gatunek: dramat / Produkcja: USA, Wielka Brytania/ Rok: 2009
fot. filmweb.pl
 
Triumf pamięci” to kolejny film bazujący na książce Nory Roberts. Cilla McGowan przeprowadza się do dawnej  posiadłości swojej babki. Kobieta zmarła z przedawkowania. Odkad Cilla zamieszkuje w rezydencji w snach nawiedza ją jej babcia – sławna aktorka – Janet Hardy. Kobieta jakby chciała dać znak wnuczce, że jej śmierć nie była przypadkowa. Jednak zaangażowanie Cilly w sprawę śmierci krewnej może prowadzić do dużo większych kłopotów. Ktoś nie chce, aby wnuczka Janet zamieszkiwała w tej okolicy i próbuję ją za wszelką cenę wystraszyć.
Moja ocena: 4+/6
Gatunek: melodramat, thriller / Produkcja: USA / Rok: 2009
fot. filmweb.pl
 
Dużo bardziej podobał mi się jednak film – „W samo południe”. To również ekranizacja powieści Nory Roberts. Być może książki są o wiele ciekawsze i zawierają więcej szczegółów. Warto jednak sięgnąć po filmy na podstawie tych historii.

Phoebe jest policyjnym negocjatorem i porucznikiem. Dla niektórych mężczyzn może stanowić to problem, że kobieta zajmuje się męskimi zajęciami. Mimo wymagającej od niej ogromnego zaangażowania pracy wychowuje samotnie córkę i opiekuje się chorą matką. Pewnego dnia podczas akcji poznaje wyjątkowego mężczyznę, na tym jednak nie kończy się ta historia. Phoebe staje się celem byłego policjanta, który obwinia ją za śmierć ukochanej. Czy Phoebe poradzi sobie z szaleńcem?

Moja ocena: 5+/6
Gatunek: kryminał, melodramat / Produkcja: USA / Rok: 2009

fot. filmweb.pl
 
Ostatni film, który widziałam, to film idealny na nudny wieczór, kiedy nie wiecie, co zrobić z wolnym czasem. Amerykański „Kac Vegas” znalazł swój odpowiednik w polskiej kinematografii, o podobnie brzmiącym tytule – „Kac Wawa”. Również Bollywood wystarało się o własną wersję i stworzyło – KAC BOMBAJ.
Rahul z żoną wybiera się na imprezę do znajomych. Nikt się nie spodziewał, a przynajmniej on, że sprawy zajdą tak daleko, i że na drugi dzień nie będzie pamiętał nic oprócz nawiązanej znajomości z piękną dziewczyną. A co najgorsze, nie wie jak daleko posunęli się w sferze intymnej i czy w ogóle coś między nimi zaszło. Chcąc nie chcąc musi rozwikłać tę zagadkę, zwłaszcza, że żona Mitali coś podejrzewa. Rahulowi pomaga przyjaciel, który również przeżywa kryzys w małżeństwie.
„Kac Bombaj” nie był zaskakujący, ale i tak był znacznie lepszy od polskiej wersji. Jeśli macie ochotę rozwikłać zagadkę ostatniej nocy Rahula zapraszam do oglądania ;-)
Moja ocena: 4+/6
Gatunek: komedia / Produkcja: Indie / Rok: 2009
fot. filmweb.pl

9 komentarzy:

  1. Widzę, że mam sporo do nadrobienie :)
    Wszystkiego najlepszego i pomyślności w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że plakaty ekranizacji książek Nory Roberts są koszmarne i kojarzą mi się z telenowelami... Co do drugiego filmu, o którym piszesz- muszę go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne skojarzenia. Na szczęście nie wystraszyły mnie na tyle, aby zrezygnować z obejrzenia filmów ;)

      Usuń
  3. O tak, "Mój przyjaciel Hachiko" to piękny, wzruszający film. Oglądałam z zapartym tchem! Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie obejrzałabym ,,Mój przyjaciel Hachiko'
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ekranizacje powieści Nory Roberts, dlatego z przyjemnością zapoznam się z obiema przedstawionymi przez ciebie produkcjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że zainteresowały Ciebie na tyle, że masz ochotę je obejrzeć :)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe filmy przedstawiłaś ;) Chętnie do nich sięgnę ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, jakie ja mam zaległości filmowe - to aż głowa boli. Nie wspominam już o książkowych - w sumie sama nie wiem, co gorsze... :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, dużo pozytywnej energii i uśmiechu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)