28 stycznia 2015

Na zakręcie - Nicholas Sparks

Lubię powieści Sparksa. Sposób, w jaki opisuje historie swoich bohaterów i buduje napięcie. Nieprzewidywalność to też jedna z cech jego książek. Po lekturze „Dla ciebie wszystko” zastanawiałam się, czy nie poprzestać na jakiś czas z jego twórczością. Złapać trochę oddechu i poczytać książki innego autora, ale gdy pewna dobra duszyczka pożyczyła mi książki do czytania, znalazły się wśród nich dwie sparksowskie. I już wiedziałam, że na długo ze Sparksem nie rozstanę się ;-)
 
 

W pierwszej kolejności sięgnęłam po powieść „Na zakręcie”. O ile okładka nie zrobiła na mnie wrażenia, to sam tytuł budził wiele skojarzeń. Każdy z nas może znaleźć się na przysłowiowym zakręcie swojego życia – nieoczekiwany rozwód, utrata najbliższej osoby, (nie)umyślne spowodowanie czyjeś śmierci, choroba i można mnożyć tych przypadków o wiele więcej. Lista ta może się nie kończyć, bo dla każdego – na zakręcie – będzie oznaczało co innego. Będą to różne emocje, od strachu po ból, złość i gniew. Miles Ryan, zastępca szeryfa w New Bern i ojciec małoletniego Jonaha wie coś o tym, wie co to znaczy stracić żonę, przyjaciółkę i miłość swojego życia, ale także matkę dla swojego syna. Minęły dwa lata od momentu jak dowiedział się, że Missy nie żyje. Nieumyślne spowodowanie śmierci? Morderstwo? Czyn popełniony z premedytacją? Dlaczego on? Dlaczego jego żona? Na te pytania zdaje się, że nigdy nie uzyska odpowiedzi. Kierowany obsesją schwytania człowieka, który zniszczył mu życie, rzuca się w wir pracy i prowadzi własne śledztwo. Jednak nadchodzi taki moment, że chciałby rozpocząć życie od nowa i ma ku temu powody. Poznaje nauczycielkę Jonaha – Sarę Andrews, która również ucieka przed swoją przeszłością. Wyprowadzka z Baltimore wydawała się dla niej jedynym sensownym wyjściem, ale czy w New Bern odnajdzie spokój ducha? Sara nie tylko zaskarbiła sobie uczucia Milesa, ale także jego syna. Czy oboje będą potrafili stworzyć silny i stały związek, odciąć się od przeszłości? Czy Sara zdradzi Milesowi powód rozwodu z mężem?

Już prawie druga w nocy, a ja jestem całkowicie przytomny. […] Siedzę teraz przy biurku, z piórem w ręku, zastanawiając się nad tym, jak przeznaczenie skrzyżowało się z moim życiem. Nie jest to u mnie czymś niezwykłym. Ostatnio potrafię myśleć chyba wyłącznie o tym.” Prolog – s. 9

Na zakręcie” to jedna z lepszych powieści Nicholasa Sparksa, które przeczytałam. Nie tylko fabuła zachęca do lektury, ale także trudna tematyka, jaką porusza autor. Strata bliskiej osoby, rozwód, nieszczęśliwy wypadek. Jak można zachować się w takiej sytuacji? Jak ogromny ból odczuwa się, gdy ludzie rozstają się? I czy istnieje jakieś wytłumaczenie dla osoby, która spowodowała wypadek? A może to był tylko wypadek i nikt nie ponosi winy, albo przeznaczenie? Pytań w trakcie czytania pojawia się dużo więcej. Znamienne jednak dla tej powieści są żywe emocje, które czuje się z każdą przeczytaną stroną. Ma się wrażenie, że ta historia wydarzyła się naprawdę, a nie jest tylko wytworem wyobraźni.
Na zakręcie” to wstrząsająca historia kilku ludzi, pozostawiająca po sobie ślad nie do zatarcia. Długo będę pamiętała o tej książce. Wywołuje różnego rodzaju emocje, pobudza do refleksji i pozwala wczuć się w losy Milesa, Jonaha, Missy, Sary, a także człowieka, który odebrał życie Missy. Również jego uczucia, przemyślenia poznajemy na kartach książki. Pojawiają się one między rozdziałami. I właśnie to jego relacja rozpoczyna tę historię. Kim jest ten człowiek?
 
Gorąco polecam Wam tę powieść! Mam nadzieje, że w równym stopniu co ja będziecie z niej zadowoleni :-)

Moja ocena: 5/5

11 komentarzy:

  1. Czytałam tylko "Jesienną miłość" tego autora :) Kiedyś pewnie sięgnę po tą książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielkie zaległości w czytaniu powieści Sparksa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomniałaś mi swoją recenzją o tej książce:) kiedyś ją czytałam i naprawdę miło ją wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również będę ją miło wspominała :)

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze nigdy Sparksa, ale wszystko przede mną :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jak przeczytasz ją, to przepadniesz :)

      Usuń
  5. podobnie jak Ania - dopiero przede mna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pewnie ponad połowę książek Sparksa - wszystkie mi się podobały. Ale "Na zakręcie" akurat nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jej nie czytałąm i nie słyszałąm o niej ale wydaje sie być ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)