27 października 2014

Najcenniejszy dar - Richard Paul Evans

Czy kiedykolwiek zastanawiał(a/e)ś się, co jest dla Ciebie najcenniejszym darem? Jeśli nie, to odpowiedź na to pytanie znajdziesz w tej opowieści Richarda Paula Evansa. „Najcenniejszy dar” to opowieść ponadczasowa. Skierowana do każdego, kto stracił sens życia, zagubił się w świecie chaosu, pośpiechu i dążenia do wytyczonych sobie celów. W świecie, który dawno zapomniał o czułości, miłości, przyjaźni i drugim człowieku.   

***
Richard i Keri wprowadzają się do rezydencji starszej pani o imieniu Mary. [Jeśli czytaliście „Zegarek z różowego złota” z pewnością rozpoznacie w tej starszej pani ciepłą i sympatyczną kobietę, jaką jest MaryAnne.] Jedynym warunkiem, jaki stawia Mary swoim nowym współlokatorom, jest przygotowywanie posiłków, opierunek oraz dbanie o ogród. Z początku nie dzieje się nic niezwykłego, ale po pewnym czasie Richard odkrywa na strychu szkatułkę z listami. Przypuszcza, że ich autorem była sama Mary, ale kto był ich adresatem? Tego nie wie. Postanawia odkryć to, co wydarzyło się w przeszłości, i co nie daje spokoju właścicielce rezydencji. A tym samym odkrywa, co jest dla niego najcenniejszym darem.
***
 
Najcenniejszy dar” to książka o więzi i sile miłości rodzica do dziecka, o ogromnym smutku po jego stracie. W wyjątkowy nastrój wprowadza także aura nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. Gdybym miała pokazać komuś, jak bardzo mi na nim/niej zależy, z pewnością podarowałabym właśnie tę książkę. Historia tam opisana, znaczy więcej niż te dwa słowa, które często wypowiadamy bez zastanowienia.
Dla kogo „Najcenniejszy dar”? Najprościej powiedzieć: dla wszystkich, dla których rodzina jest najważniejsza, którzy nie boją się kochać i mówić sobie tego, ale również dla tych, którym te słowa sprawiają trudność. Ta książka wzrusza, ale również pociesza. Czyta się ją szybko. Jest idealna na popołudnie z kubkiem kawy w ręku, zwłaszcza, że pogoda w pełni jesienna.
Moja ocena: 4/5

10 komentarzy:

  1. Chętnie sięgnę po tę książkę, tym bardziej, że jeszcze nic tego autora nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię książki Evansa więc chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno przy tej książce bym się wzruszyła. Jestem tego pewna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Evans ma to do siebie, że tworzy emocjonalne, ale bardzo lekkie w odbiorze ksiażki. niestety wszystkie bazują na jednym pomyśle, więc im więcej się ich czyta, tym słabiej oddziałują na czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem jak to się stało, ale nie czytałam żadnej książki tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo zdecydowanie zabiorę się za jego książki :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej książki nie miałam przyjemności poznać, ale czytałam inną pozycję autora, mianowicie ''Obiecaj mi'', która zarobiła na mnie pozytywne wrażenie, dlatego bardzo chętnie dam szansę poznania i powyższej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba po nią sięgnę - akurat jutro idę do biblioteki, a przydałoby mi się coś takiego odmiennego. Szczególnie że polecasz też tym, którym niektóre ważne słowa sprawiają trudność ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)