13 kwietnia 2014

Nie taki straszny d r a m a t, a jeszcze lepszy t h r i l l e r

Jeśli lubicie dramaty lub thrillery, musicie koniecznie obejrzeć.
Bez wstydu” i „Kocha… nie kocha” to moja propozycja na wieczorny seans.

 
 

 
Bez wstydu” to polski dramat obyczajowy w reżyserii Filipa Marczewskiego. W tym filmie została poruszona bardzo trudna kwestia – zakazana miłość. A o jaką chodzi? Tadek podkochuje się w swojej siostrze, Ani. Gdy wraca do rodzinnego miasta dowiaduje się, że siostra spotyka się z żonatym mężczyzną. Ania z kolei stara się ułożyć swoje życie, co jednak nie jest takie proste. A jej nowy przyjaciel okazuje się niewierny. Czy to zbliży ją i Tadka do siebie? Jak daleko posuną się w swoich relacjach? Czy Ania odwzajemni nie-braterskie uczucie?
 Moja ocena: 4/5

Drugi film to „Kocha… nie kocha” – nie będzie to jednak komedia romantyczna ani romans, którego można spodziewać się po tytule, ale będzie to szalona miłość w dosłownym znaczeniu tego słowa.
Angelique, w postać której wciela się Audrey Tautou, to młoda studentka i dobrze zapowiadająca się  malarka. Ta młoda dziewczyna zakochuje się w swoim sąsiedzie, Loicu (Samuel Le Bihan). Obiekt westchnień Angelique jest dużo starszy od niej, a co ważniejsze jest żonaty i niedługo zostanie ojcem. Mimo to Angelique nie czuje się zniechęcona i wierzy, że Loic rozwiedzie się z żoną i w końcu będą razem. Nic jednak nie zapowiada happy endu. Mężczyzna nie pojawia się na randkach. W pewnym momencie sytuacja odwraca się i widzimy zdarzenie z punktu widzenia Loica. Co jest prawdą, a co urojeniem? I do czego może być zdolna osoba zakochana? Przekonajcie się sami. Film wart obejrzenia. W roli głównej Tautou, która bardzo wiarygodnie przedstawiła swoją bohaterkę. A ukazanie tej historii na dwóch płaszczyznach, z dwóch różnych punktów widzenia było udanym zabiegiem. Polecam!
Moja ocena: 5/5
Filmy możecie obejrzeć tutaj:
 
Zdjęcia pochodzą ze stron: filmweb, swesub.tv

10 komentarzy:

  1. O żadnym z nich nie słyszałam. Po obejrzeniu filmu "Amelia" bardzo polubiłam Audrey Tautou, więc chętnie obejrzę "Kocha...nie kocha" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że film spodoba Ci sie :) "Amelię" widziałam.

      Usuń
  2. Dałaś mi zajęcie na dzisiejszy wieczór. Bardzo chętnie obejrzę "Bez wstydu". Podoba mi się pomysł na fabułę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miłego oglądania. Daj znać, czy film podobał się :) Pozdrawiam! Marie

      Usuń
  3. O jak dobrze, że wróciłaś. Już tęskniłam za Twoimi wpisami :) Pozdrawiam!
    A "Bez wstydu" chętnie obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, a właściwie czytać ;) Ja rówież cieszę się, że w końcu udało mi się zamieścić wpis po takim czasie... Ostatnio miałam trochę zajęć i mało weny, żeby cokolwiek sensowenego napisać, ale mam nadzieję, że posty będą pojawiac się już regularnie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ten pierwszy... trudna tematyka i kontrowersyjna. Może obejrzę, bo lubię polskie filmy. A ten drugi obowiązkowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak na polski film, to dobrze wypada.

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tych filmach. Zanotuję sobie tytuły, bo wydają się godne zapisania i obejrzenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oba tytuły zapisuję i chętnie obejrzę :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)