16 marca 2014

Ślub - Nicholas Sparks

Ślub” to kontynuacja powieści „Pamiętnik”, której nie przeczytałam, ale za to widziałam jej ekranizację. Najbezpieczniej byłoby zacząć od początku, aby poznać całą historię od podszewki. Tym razem zrobiłam jednak inaczej.
 
Historia zaczyna się od rocznicy ślubu, o której zapomniał Wilson Lewis, człowiek z dużym poczuciem obowiązku, prawnik, ojciec Anny, Josepha i Leslie. Z ogromnym zaangażowaniem Wilson poświęca się pracy, aby zapewnić swojej rodzinie byt, aby nie brakowało jego żonie i ich dzieciom niczego, zapominając jednak, że przede wszystkim jest mężem i ojcem. Praca coraz bardziej przysłania mu inne aspekty życia, jak życie rodzinne. Dopiero gdy zapomina o 29. rocznicy ślubu postanawia się zrehabilitować i odzyskać miłość żony. A to nie będzie takie proste, zwłaszcza, że typem romantyka to nigdy on nie był. Czy uda mu się znaleźć złoty środek i nadrobi utracone lata? Czy ślub córki będzie dobrą okazją, aby zbliżyć się do rodziny?

 
Z początku historia Lewisa i jego rodziny nie zainteresowała mnie na tyle, by zapomnieć o bożym świecie. Miałam wrażenie, że ta książka do mnie nie przemawia, że zupełnie nie spełnia moich oczekiwań, że nie dzieje się nic, co by wzbudziło moją ciekawość, ale czytałam dalej i dobrze, że nie zrezygnowałam (a rzadko to robię). Tego jak zakończy się ta powieść nie sposób przewidzieć. Ta aura tajemniczości, zabiegi Wilsona o względy Jane sprawiają, że wszystko, co było przed – zniechęcenie – idą w niepamięć. Sparks zaskoczył mnie takim obrotem sprawy. Pewnie nikogo nie zdziwi, że to kolejna historia o miłości, o tym, że łatwo ją stracić. A powiedzenie, że nie doceniamy tego, co mamy, jest jak najbardziej trafne. Miłość to nie przedmiot, to uczucie, które trzeba pielęgnować, podsycać żar, aby płomień nie zgasł.
Ślub” jest idealnym przykładem na to, że można zakochać się po raz drugi w tej samej osobie, że można zmienić się dla drugiej osoby, i że trzeba walczyć o wspólne szczęście.
Moje ocena: 7/10

17 komentarzy:

  1. Widzę, że zauroczył się ten autor. Cieszę się.
    Zgadzam się z przesłaniem książki - zawsze można się zakochać drugi raz w tej samej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam pojęcia, że "Pamiętnik" ma kontynuację ;) Skoro tak, to przy jakiejś okazji na pewno przeczytam ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie wiedziałam, że "Pamiętnik" ma ciąg dalszy... Na pewno przeczytam bo uwielbiam książki Sparksa.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie czytałam jeszcze żadnej książki Sparksa :-) Jedynie oglądałam kilka filmów na podstawie jego książek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się dwa razy w tym samym mężczyźnie:):)
    Lubię Sparksa i chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę koniecznie obejrzeć film "Pamiętnik" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Danke dir für deinen lieben Kommentar :) "Die Leiden des jungen Werther" habe ich gelesen - Ich habe Klassiker so gerne :)

    Liebst, ina

    Visit me at Petite Saigon

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tę książkę, ale w skróconej wersji. Mimo wszystko bardzo mi się podobała : ) Uwielbiam książki Sparka, a na swojej półce mam jedną jeszcze nieprzeczytaną : ) Mianowicie ,,Na zakręcie" :>
    Pozdrawiam ciepło : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za książkami Sparksa. Czytałam jego "List w butelce" i "Pamiętnik".

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcie. szkoda że nie dysponuję dobrym aparatem bo też bym takie wstawiała :)
    czytałam kilka dzieł Sparksa, tego nie, ale lubie go jako autora, mimo, że ma swój schemat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ale ja nie dysponuję aż tak dobrym aparatem ;)

      Usuń
  11. Witaj, nominowałam Cię do Liebster Blog Award, zajrzyj tutaj:
    http://lustro-rzeczywistosci.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie czytałam "Pamiętnika", więc najpierw zechcę sięgnąć po pierwszą część. Poza tym czytałam dopiero jedną książkę Sparksa, zatem warto byłoby przeczytać coś więcej. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ....poważnie jest to kontynuacja mojego ukochanego Pamiętnika? Dziękuję! Dzięki Tobie jak najszybciej postaram się przeczytać "Ślub" tym bardziej, że wcześniej miałam już chrapkę na tą powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to kontynuacja :) Daj znać po przeczytaniu jak podobała Ci się książka :) Ja znów na opak, przeczytałam "Ślub" i dopiero będę czytała "Pamiętnik" :)

      Usuń
  14. CZytałam już dawno, ale miałam podobne odczucia. Na początku trudno zahaczyć sie o coś w tej historii a potem juz leci :)
    Pamiętnika nie czytałam, ale film kocham !

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)