1 marca 2014

Jack Strong

Kilka dni temu wybrałam się z narzeczonym do kina. Jeśli chodzi o repertuar, to wybór był niezwykle trudny, zwłaszcza że było w czym wybierać, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na „Jack Strong”. Nie żałujemy. „Jack Strong” to thriller, film szpiegowski, opowiadający historię Ryszarda Kuklińskiego. 

fot. filmweb.pl
gatunek: thriller / rok: 2014 / czas: 2 h 7 min. / reż: W. Pasikowski
 
Już zdążyłam się przekonać, że nie dla wszystkich Ryszard Kukliński był ważną postacią, czy bohaterem. Dla wielu to zdrajca, bo jak nazwać kogoś, kto złamał wojskową przysięgę i przekazywał ściśle tajne informacje amerykańskiemu wywiadowi? A ja postanowiłam się zdystansować, i nie będę twierdziła uparcie, że był taki, czy owaki. Żyjemy w zupełnie innych czasach, i z pewnością nie są to czasy komunistyczne, gdzie żołnierze i wysocy rangą musieli odpowiadać przed Związkiem Radzieckim. Każdemu łatwo się mówi, dopóki sam nie znajdzie się w sytuacji trudnej, a może i bez wyjścia. To czy groźba trzeciej wojny światowej była realna, czy polska była zagrożona jest nadal kwestią sporną i niewyjaśnioną, ale załóżmy, że pułkownik Kukliński wybrał mniejsze zło. Bo czy słuszne było, że Polacy walczyli przeciwko Polakom?     
 
Jack Strong” na nowo rozgrzewa dyskusję o Ryszardzie Kuklińskim. Z pewnością to dobry materiał na film, bo oparty na faktach, ale „Jack…” to nie tylko historia człowieka postawionego przed wyborem, ale również thriller szpiegowski, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Już na samym początku filmu staniemy oko w oko z brutalną sceną. Zdrajców nie pozostawia się samym sobie, ich się eliminuje. To zapowiedź tego, co może się stać z każdym, kto będzie miał inne zdanie, inne przekonania, kto będzie chciał być wolny, niezależny i kto sprzeciwi się bądź zdradzi Związek Radziecki. Film trzyma w napięciu do ostatnich minut, a wychodząc z seansu uznałam, że muszę zgłębić swoją wiedzę na temat osoby pułkownika, by przekonać się, na ile „Jack Strong” odzwierciedla życie Ryszarda Kuklińskiego.  
Widzieliście? Jak oceniacie film?
Moja ocena: 5/5

20 komentarzy:

  1. Niestety filmu jeszcze nie widziałam, słyszałam natomiast o nim same pozytywy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zachęciłaś mnie :) chyba też obejrzę, zwłaszcza że gra Dorociński, który jak wiemy nie jest amantem, ale aktorem z krwi i kości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja też uwielbiam filmy z Dorocińskim :)

      Usuń
  3. Oooo może obejrzę : )
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojejku, mam zamiar iść na ten film do kina, a zapowiada się naprawdę świetnie <3

    Pozdrawiam, Anath

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także muszę koniecznie obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W kinie nie mam szans by zobaczyć...będę czekać, aż pojawi się necie! Dziękuję z polecenie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że w przyszłości go obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie oglądałam, ale mam zamiar:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego filmu, ale skoro oceniasz go tak wysoko, to trzeba koniecznie obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie nie trzeba, ale jeśli masz ochotę, to czemu nie ;)
      Film spodobał mi się, dlatego oceniłam go tak wysoko.

      Usuń
    2. Ja z reguły nie lubię polskich filmów, w przeciwieństwie do naszej rodzimej literatury, ale tym razem zaufam twojej opinii i skuszę się na powyższą produkcje. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu.

      Usuń
  10. Tez chcę zobaczyć ten film, Dorocińskiego nie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam się wybrać na ten film, ale jakoś się nie złożyło. Jak widać - szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  12. Filmu jeszcze nie widziałam ale chyba czas to zmienić :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcę zobaczyć ten film, ale pewnie pozostanie mi czekać na DVD :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Filmu nie oglądałam, ale na pewno to nadrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzadko oglądam filmy, ale historia wydaje mi się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)