4 lutego 2014

Trzy metry nad niebem

Stało się! Kupiłam kolejną książkę.
Film na jej podstawie widziałam. Produkcja hiszpańska i temperament, którego nie mogło zabraknąć.
Co prawda nie lubię ‘odgrzewanych historii’ i zawsze staram się sięgać najpierw po książkę, a dopiero później (ewentualnie) po film. Wtedy jednak nieświadomie obejrzałam „Trzy metry nad niebem”. Nie spodziewałam się, że inspiracją do nakręcenia filmu była powieść Federico Moccia.  
Zdaje się, że po raz pierwszy sięgam po literaturę włoską. Jak będzie, zobaczymy.
Federico, nie zawiedź mnie!

17 komentarzy:

  1. Film widziałam , podobał mi się ;)
    Książki niestety nie przeczytałam , ale podobnie jak Ty wolne zaczynać od książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny film <3 książki nie czytałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. A słyszałam o filmie, że cudowny, a niestety nie oglądałam. Książka pewnie też fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też żałuję, że najpierw obejrzałam film... Nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje książka. Też chcę ją przeczytać :) Czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj :)
    Chciałabym Cię zaprosić do udziału w wyzwaniu - Czytam Opasłe Tomiska
    szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Zmieniłam troszkę zasady w wyzwaniu - to czy przeczytasz coś o objętości 400 stron w miesiącu, czy też nie - nie ma znaczenia na udział w wyzwaniu. Możesz przeczytać jedną taką powieść na dwa/trzy miesiące czy jak tam Tobie wygodnie, ważne żebyś mi dała znać że przeczytałaś i ile stron to ja zanotuję, w takim razie zgłaszasz chęć udziału w wyzwaniu? ;)

      Usuń
  6. Film widziałam, książki nie czytałam i z niecierpliwością czekam na twoją recenzję :) Ciekawa jestem Twojego zdania na temat tej książki, oby było pozytywne ;>
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "stało się, kupiłam kolejną książkę" - to zdanie, które wypowiadam kilka razy w miesiącu ;) tylko czasu brak. Czytaj i opisuj, kuś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam film, ale jakoś niezbyt mi się podobał, także po książkę raczej nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja widziałam film, który urzekł mnie tak bardzo, że nie raz do niego wracałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wreszcie przeczytać którąś z książek autorki. Wstyd się przyznać, że zupełnie nie orientuję się w tym temacie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam oglądać film, czytać książkę, ale coś mi nie po drodze. Niemniej myślę, że jednak warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki nie czytałam, filmu też nie oglądałam, ale ciągle tytuł na mnie ,,wpada,, więc pewnie sięgnę po jedno i drugie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie zastanawiam się na jakąś dobrą pozycję książkową, bo w tym miesiącu jeszcze nie inwestowałam w książki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ochotę na tę książkę i to sporą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądałam film i bardzo mi się podobał. Również nie lubię najpierw oglądać filmu, a potem czytać :D A poza tym spotkałam się z wieloma opiniami, że książka nie jest taka rewelacyjna jak mogłoby się wydawać. Może Twoja recenzja zmieni moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz komentarz, będę miała szansę odwiedzić Twojego bloga.
Z góry dziękuję za odwiedziny! :)